




28 i 29 maja 2026 r. - co to były za dwa dni! Boiska, bieżnie oraz hala sportowa zamieniły się w arenę niesamowitych emocji, pięknej integracji i walki w duchu czystego fair play. Odwiedziły nas setki młodych sportowców ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego Powiatu Łukowskiego! Młodzież rywalizowała w następujących konkurencjach: piłka nożna dziewcząt i chłopców, piłka siatkowa dziewcząt i chłopców, biegi na 100, 400 i 800 metrów oraz skok w dal.
Gospodarzami tego wielkiego sportowego przedsięwzięcia były Dyrektor Zespołu Szkół Ewa Mokicka oraz Dyrektor Zespołu Oświatowego Ewa Cizio, które wspólnie czuwały nad organizacją, bezpieczeństwem i zadbały o to, by każdy uczestnik czuł się u nas jak u siebie w domu.
Trwa II edycja Powiatowego Święta Sportu w Stoczku Łukowskim. Imprezie patronuje starosta łukowski Dariusz Szustek, a odbywa się ona na obiektach Zespołu Oświatowego oraz Zespołu Szkół.
Już od samego rana na bieżni lekkoatletycznej, boiskach piłkarskich oraz halach, gdzie rozgrywane są mecze siatkówki unosił się duch sportowej rywalizacji. Co istotne wszystko odbywało się fair i z uśmiechem na ustach.
W imprezie uczestniczy 16 szkół podstawowych z terenu powiatu łukowskiego. W pierwszej kolejności odbyły się konkurencje lekkoatletyczne: biegi na 100, 400 i 800 metrów, a także skok w dal. Nadal rozgrywane są mecze w siatkówkę i piłkę nożną. Dekoracja wszystkich zwycięzców nastąpi po zakończeniu zawodów.
Punktualnie o 10.00 w sali konferencyjnej Starostwa rozpoczął się etap powiatowy konkursu dotyczącego historii ziemi łukowskiej. Uczestniczą w nim uczniowie ze wszystkich szkół, dla których organem prowadzącym jest powiat łukowski.
Naszą szkołę reprezentuje Uczennica klasy III LO Michalina Waleruk. Konkursowe zmagania potrwają 120 minut. Będą one poświęcone najważniejszym postaciom z dziejów Łukowszczyzny, takim jak Henryk Sienkiewicz, ks. Stanisław Brzóska czy gen. Franciszek Kleeberg, zabytkom, bitwom oraz innym wydarzeniom, które wywarły istotny wpływ na rozwój ziemi łukowskiej na przestrzeni dziejów.
Ostatnim akordem naszej włoskiej przygody w ramach projektu Erasmus + był wyjazd do Miasta na Wodzie, czy też Miasta Świętego Marka – a więc popularnej Wenecji. Była to fantastyczna eskapada, mnóstwo ciekawego zwiedzania i wiele interesujących szczegółów od Pani Przewodnik Ewy.
Z hotelu wyjechaliśmy punktualnie o godzinie 6.30. Po około czterech godzinach jazdy dotarliśmy do wyspy Tronchetto, gdzie wsiedliśmy na statek, dopływając po około 20 minutach do zabytkowej dzielnicy Wenecji, jednej z sześciu, z jakich składa się miasto. Warto podkreślić, że w dzielnicy tej nie ma ruchu samochodowego, nikt też nie korzysta z rowerów. Tylko spacery, ewentualnie gondole.
Dzisiaj oficjalnie zakończyliśmy naszą włoską przygodę, choć jutro czeka nas jeszcze atrakcja w postaci wycieczki do Wenecji.
Punktualnie o 18.30 zebraliśmy się przy recepcji hotelowej, gdzie nasza Pilot – Pani Dominika podsumowała cały projekt. – Czas szybko mija, Te prawie dwa tygodnie są już historią. Myślę, że dla Was bardzo przyjemną, bo na tych praktykach zdobywaliście wiedzę, integrowaliście się, szlifowaliście swoje kompetencje i umiejętności językowe - usłyszeliśmy w krótkim wystąpieniu. Słowom tym towarzyszyły brawa zebranej młodzieży, gdyż ich sens jest oczywisty.